Rozgrzej piekarnik do 200°C.
Ziemniaki przełóż do miski, dodaj 1 łyżkę oliwy, sól, pieprz i połowę czosnku w proszku. Dokładnie wymieszaj, aby przyprawy równomiernie pokryły warzywa.
Rozłóż ziemniaki na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i piecz przez około 25–30 minut, aż będą złociste i chrupiące z zewnątrz.
2. Brokuły
Brokuły możesz dodać na tę samą blachę około 15 minut przed końcem pieczenia ziemniaków. Skrop je oliwą, dopraw solą i pieprzem. Dzięki temu zachowają świeży kolor i delikatną chrupkość.
3. Łosoś
Filety osusz papierowym ręcznikiem. Dopraw solą, pieprzem i pozostałym czosnkiem w proszku.
Na patelni rozgrzej niewielką ilość oliwy. Smaż łososia przez około 3–4 minuty z każdej strony (w zależności od grubości filetów). Ryba powinna być miękka i soczysta w środku.
4. Masło cytrynowe
W małym rondelku rozpuść masło na małym ogniu. Dodaj świeżo wyciśnięty sok z cytryny i delikatnie wymieszaj. Nie doprowadzaj do silnego gotowania – chodzi o połączenie smaków, nie smażenie.
Gotowym sosem polej usmażone filety tuż przed podaniem.
Jak podać danie, aby wyglądało efektownie?
Na talerzu ułóż porcję ziemniaków, obok brokuły, a na wierzchu połóż filet z łososia. Polej go masłem cytrynowym i posyp świeżą natką pietruszki. Prosto, elegancko i apetycznie.
To danie nie potrzebuje ciężkich sosów ani skomplikowanych dodatków. Naturalne kolory i świeże składniki robią całą pracę.
Dlaczego ten przepis jest tak popularny?
-
Jest szybki – całość przygotujesz w około 40 minut.
-
Wymaga niewielu składników.
-
Jest zbilansowany i lekki.
-
Nadaje się zarówno na codzienny obiad, jak i specjalną okazję.
Co więcej, możesz łatwo modyfikować przyprawy – dodać odrobinę papryki wędzonej, świeży koperek lub odrobinę chili, jeśli lubisz ostrzejsze akcenty.
Wskazówki, które zrobią różnicę
-
Nie przesmażaj łososia – zbyt długie smażenie sprawi, że stanie się suchy.
-
Wybieraj świeżą cytrynę zamiast gotowego soku – smak będzie znacznie lepszy.
-
Jeśli używasz łososia ze skórą, smaż go najpierw od strony skóry, aby stała się lekko chrupiąca.
Podsumowanie