Czy ktoś wie, co to jest? Znalazłem to pełzające po nodze mojego syna po spacerze w lesie. Wyglądało jak kleszcz… ale ta dziwna biała plamka mnie wystraszyła. Trochę się boję. Czy ktoś kiedyś widział coś takiego?

Najbardziej charakterystycznym objawem boreliozy jest tzw. rumień wędrujący – powiększające się zaczerwienienie wokół miejsca ukłucia. Może pojawić się po kilku dniach lub tygodniach. Warto podkreślić, że nie każde zaczerwienienie to od razu powód do paniki. Niewielkie podrażnienie skóry bez powiększania się zmiany często jest naturalną reakcją organizmu.

Dodatkowe objawy, które powinny skłonić do kontaktu z lekarzem:

  • gorączka,

  • bóle głowy,

  • bóle mięśni i stawów,

  • osłabienie.

W przypadku dzieci szczególna czujność jest zrozumiała, ale jednocześnie warto zachować spokój. Większość ukłuć nie kończy się chorobą.

Czy to mógł być inny owad?

Często zdarza się, że kleszcze są mylone z innymi małymi stawonogami. Po spacerze w lesie na ubraniu lub skórze można znaleźć:

  • młode pająki,

  • drobne chrząszcze,

  • roztocza,

  • nasiona roślin przyczepione do tkaniny.

Dziwna biała plamka mogła być naturalnym elementem budowy owada albo odbiciem światła. Bez zdjęcia trudno jednoznacznie określić, z czym mieliśmy do czynienia.

Jak chronić dziecko podczas spacerów?

Profilaktyka jest kluczowa. Podczas wyjść do lasu warto:

  • zakładać długie spodnie i skarpety,

  • wybierać jasne ubrania (łatwiej zauważyć owady),

  • stosować preparaty odstraszające przeznaczone dla dzieci,

  • po powrocie dokładnie obejrzeć skórę – szczególnie zgięcia kolan, pachwiny, okolice za uszami i linię włosów.

Regularne sprawdzanie ciała po spacerze to najprostszy sposób, by uniknąć problemów.

Spokój i obserwacja to podstawa